Telefon: 18 26 14 136, 18 26 14 100

Lasek

Miejscowość „Lasek”, przekornie, zaprasza nas w odwiedziny nie do lasku, lecz do tajemniczej, pachnącej historią niewielkiej krainy, o której wzmianki w królewskich dokumentach pojawiają się już niemal przed 400 laty…
Kilka słów o historii
Można by rzec, iż Laskiem interesował się sam król Polski, Zygmunt III Waza. Przyczyną tego zainteresowania nie były jednak niewątpliwe walory przyrodnicze, lecz czysto ekonomiczne. Lasek był „sposobem” uniknięcia płacenia myta przez kupców, którzy wyruszając do Węgier, wybierali, z nakazu króla, trasę prowadzącą właśnie przez tę miejscowość… Śmiało można ją nazwać strefą szlaków, ponieważ powstanie kolejnego, w roku 1898, przeznaczonego już nie tylko dla kupców, znacznie przyczyniło się do rozkwitu wioski. Uruchomiona została wówczas linia kolejowa łącząca Kraków z obecną „zimową stolicą Polski” – Zakopanem. Wybudowana w tym czasie stacja kolejowa była jedyną na terenie całej gminy.
Mieszkańcy Lasku zajmowali się niegdyś głównie hodowlą bydła i owiec, korzystając z ogromnych połaci zieleni, na których zwierzęta mogły do woli objadać się bujną trawą, wzrastającą w urodzajnej ziemi i krystalicznie czystym powietrzu.
Tajemnicze uroczysko
Wielkich stad owiec już nie ma, lecz nieskalane, rześkie powietrze pozostało. To właśnie ono, wraz z uspokajającym pluskiem górskiej wody płynącego leniwie potoku Lepietnica, okalanym przez pagórki i wzniesienia pokryte soczystą zielenią, zapraszają do odpoczynku na łonie rodzimej natury. Zwłaszcza w sezonie letnim kuszą nas tutaj łąki spowite zapachem polnych kwiatów, zmieszanym ze świeżością gór.
Nad wioską rozpościerają się majestatycznie Przysłop i Obroczna, zachęcając do wędrówki kolejnym szlakiem. Tym razem to szlak górski, dla miłośników zdobywania szczytów oraz tych, którzy obcując z naturą pragną chłonąć spokój płynący z serca gór. Czarny Szlak prowadzi do góry Turbacz, a jego początek ma miejsce przy klikuszowskim cmentarzu.
Cofnąć się w czasie…
Lasek, to nie tylko krajobrazy stworzone przez naturę, ale także przez człowieka… Krajobrazy architektury. Tajemnicze, regionalne chatki i budynki przenoszą nasze myśli w dawne czasy. W takim miejscu możemy zapomnieć o pędzie współczesnego świata. Wehikuł czasu w nowotarskim powiecie… któż by się tego spodziewał?
W archiwalnych dokumentach czytamy, że kiedyś „we wsi (Lasek) były dwa młyny i dwie karczmy”. Obecnie oczywiście Lasek nie przypomina już siebie sprzed lat pod względem ilości obiektów (zapewniających chociażby doskonałe, swojskie jedzenie), jednak w jego górskim powietrzu wciąż unosi się duch tamtego sennego uroczyska. Urocze klimaty i widoki czekają, aby także na Ciebie rzucić swój czar. Odkryj to miejsce… i daj się zauroczyć!